Adopcje - Koty

Kocurek poz. 19/704/K

ROGER to duży, majestatyczny kocurek, który na kociarni gra zdecydowanie pierwsze skrzypce. Na swoim terytorium rządzi twardą łapą i biada mruczkowi, który mu się narazi! Roger w stosunku do innych kotów przyjazny raczej nie jest i nie ma skrupułów przed potraktowaniem któregoś czworonoga łapą. No cóż, nasz kocurek po prostu nie da sobie w kaszę dmuchać. Do ludzi Roger nastawiony jest bardzo pozytywnie. Jako pierwszy podbiega do nas, gdy wchodzimy na kociarnię i uprasza się o pieszczoty. Chodzi za nami krok w krok, z zaciekawieniem obserwując nasze poczynania. Z kocurka jest też niezły uparciuch, bo jeśli postanowi sobie, że czegoś nie zrobi, to nie ma takiej siły, która sprawi, że zmieni zdanie. Roger daje się brać na ręce, aczkolwiek ewidentnie nie jest tą czynnością zachwycony i wykorzysta każdą sposobność, by znaleźć się z powrotem na ziemi. A potem będzie wpatrywał się w swojego „oprawcę” z oburzeniem i nie zaszczyci go już swoją obecnością. Dla Rogera szukamy doświadczonego domu, bo nasz sporych gabarytów kocurek nie jest „łatwy w obsłudze”. Na wszelki wypadek odradzamy go do domu z dziećmi, najlepiej też byłoby, gdyby Roger został jedynakiem. Nie zrażajcie się jednak pozorną gburowatością naszego kota! Wierzymy, że pod tym pancerzem ukryty jest miły kocurek, bardzo skrzywdzony przez życie, któremu po prostu brakuje dobrych manier. To jak, kto podejmie się wyzwania? Zdjęcie: Anna Kleszcz Opis: Basia

Sponsorzy

Akcja specjalna

Ostatnio przyjęte