Adopcje - Koty

Kotka poz. 21/168/K

LUCKA to ok. 6-letnia kotka, która trafiła do nas razem z kilkoma innymi kotami. Przedstawiamy dwa opisy, jeden z warunków schroniskowych, a niżej relacja osoby, która kotkę znała w warunkach domowych. W schronisku Lucia jest podminowana i przeważnie nie w humorze. Po prawie trzech tygodniach udało nam się dojść do jednego głaska (startowałyśmy od sprzątania klatki w rękawicach ochronnych na dwie tury - kuweta plus miski na raz to było dla kotki za dużo). Zapewne kotka tak jak pisze osoba, która ją znała, ma też łagodniejsze oblicze, choć jak to szylkret charakter rogaty :P Lucia może zamieszkać z osobami, które nie boją się gniewnego kota i dadzą jej czas i przestrzeń, która będzie tylko jej. Kotka potrafi funkcjonować w kocim stadzie. Nawet gdy nie darzy kogoś sympatią, to bardziej trzyma dystans i wysyła sygnały odstraszające, a nie pcha się z łapami do bicia. Opis osoby, która znała Lucię: "Lucka kiedy była bardzo malutka została znaleziona na mrozie i wykarmiona butelką. Starsza Pani znalazła jej nowy dom, jak wówczas myślała, dom na zawsze. Ale życie pisze różne scenariusze, historia kici zatoczyła koło, a ona znów jest bezdomna. Tym razem z mieszkania trafiła do schroniska. Drobnej budowy, piękna szylkretka, przy pierwszym kontakcie dość wycofana i niesprawiająca dobrego wrażenia. Niestety, ciężko znosi pobyt w schronisku i rozstanie z ukochanym człowiekiem. Swoją delikatność ukrywa pod maską głośnych fuknięć, które bez wątpienia mogą przestraszyć nawet największego twardziela. Ale nic bardziej mylnego, w rzeczywistości w tym wątłym ciałku kryje się zagubiona koteczka, która bardzo potrzebuje uwagi człowieka, doskonale sprawdzi się jako kocia jedynaczka, w domu gdzie poświęcona będzie jej pełna uwaga, może jednak też zamieszkać z innymi zwierzętami. Co więcej kiedy kicia w pełni zaufa człowiekowi, staje się bezwzględnym pieszczochem, który nie odstępuje swojego opiekuna nawet na krok. Bardzo potrzebuje domu i miłości, która jest jedynym sposobem, by uporała się z trudną sytuacją jaką jest utrata dotychczasowego miejsca i ukochanej Pani... Koteczka nigdy nie wychodziła na dwór, nie nadaje się więc na kota wychodzącego." Zdjęcie: Jakub Willmann Opis: Hortensja, Delfina Rutkowska UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji kota w warunkach schroniskowych, a także informacji z poprzedniego domu. Niektóre zachowania mogą się powielać w nowym domu, inne się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.

Sponsorzy

Akcja specjalna

Ostatnio przyjęte