Adopcje - Koty

Kocurek poz. 21/182/K

OLE to kot prawie rasowy (z przymrużeniem oka) - ma króciutki ogonek jak japoński bobtail :) Ole został jednak sztucznie "podrasowany" - zmasakrowany ogon trzeba było amputować. To było zresztą powodem, dla którego zaopiekowało się nim Hospicjum dla Kotów Bezdomnych w Toruniu, a kiedy się okazało, że jest sympatycznym adopcyjnym koleżką - trafił do nas. Ole zaczynał karierę adopcyjną w przychodni weterynaryjnej na Kościuszki jako dzikus, nieprzyjemny i średnio obsługiwalny kot. Możliwe, że przyczyną takiego zachowania był strach i ból, a do tego dochodziło doświadczenie życia na ulicy. Takie życie raczej uczy nieufności do ludzi. Na szczęście dla kota, miał w sobie chęć do zmiany i gotowość do przewartościowania światopoglądu :) Dziś przedstawiamy Państwu kota sympatycznego, obsługiwalnego i dobrze odnoszącego się do innych kotów, bardzo przyjaznego wobec swoich opiekunek. Ole można nosić na rękach, jest wzorowym pacjentem i łatwo się adaptuje zarówno do zmiany towarzystwa, jak i pomieszczeń, w których przebywa. Po dzikusie nie ma śladu i gdyby nie to, że znamy jego historię, można by pomyśleć, że kot był domowy od zawsze. Ole może zmieszkać z dziećmi, jest łagodny zarówno w stosunku do ludzi, jak i innych kotów, od miski potrafi go odsunąć o połowę mniejsza kotka :) Ole ma spokojny charakter. Oprócz jedzenia, które uwielbia, bardzo lubi spać w worku z papierowymi wiórkami i obserwować zabawy młodszego towarzystwa. Ole jest w pełni kuwetowy, charakter ma kanapowy i na powrót na ulicę mówi stanowcze "no way" :) Zapraszamy do adopcji! Zdjęcie: Anna Kleszcz Opis: Hortensja UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji kota w warunkach schroniskowych. Niektóre zachowania mogą się powielać w domu, inne się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.

Sponsorzy

Akcja specjalna

Ostatnio przyjęte