Adopcje - Psy

Suczka poz. 23/0402

Opiekun Wirtualny: KLASA 4A ZE SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 35 W TORUNIU - MANILA to kolejna sunia, która trafiła do nas z dziko żyjącego stada z Czarnego Błota. Przez nasze schronisko przewinęło się już kilkadziesiąt psów z tego miejsca i wciąż trafiają nowe. Dobrze, że udało się odłowić Manilę, bo zważywszy na jej wiek – ok. 8 lat i powyciągane sutki, nie trudno się domyśleć, że niejednokrotnie rodziła. Niekontrolowanego rozrodu nigdy więcej nie będzie, Manila do domu pójdzie wysterylizowana (zabieg ma już za sobą), jak wszystkie psiaki, które trafiają do schroniska. Sunia zamieszkała u nas 18.06.2023 r. i cały czas się poznajemy. Manila jest bardzo spokojna, ale jak to psy z Czarnych Błot, słabo znała człowieka. Jednak z każdym dniem czyniła ogromne postępy w relacjach psio-ludzkich, co bardzo nas cieszy :) Wiele rzeczy było dla niej zupełnie nowych, z wieloma nigdy wcześniej nie miała styczności, wszystko więc musiała poznać i do wszystkiego się przyzwyczaić. A wiadomo, że ani w schronisku, ani poza nim bodźców nie brakuje, na poznanie ich potrzebny jest czas. Nauczyliśmy Manilę jak żyć w warunkach schroniskowych, jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Manila nie wykazuje agresji, jest jeszcze troszkę psem lękowym, który w swoim własnym tempie się otwiera i pokonuje nieśmiałość oraz niepokój. Dziewczyna poczyniła w tej kwestii ogromne postępy, ale gdzieś coś tam w głowie jeszcze zostało. Sunia, choć wcześniej nie znała smyczy, doskonale radzi sobie podczas spacerów, sprawiają jej ogromną przyjemność. Na początku pobytu w schronisku troszkę się ociągała, aby chwilę potem nabrać tempa, ale jak już złapie rytm, to maszeruje do przodu bardzo ładnie i grzecznie. Kiedy z nią rozmawiamy, delikatnie merda ogonkiem, widok, który bardzo nas cieszy :) Puszczona luzem na wybiegu korzysta z wolności po swojemu. Pomalutku się przemieszcza, najchętniej w ukryciu po krzaczkach. W zarośla ucieka też w chwili stresu i od razu przysiada nisko do ziemi. Manila przyjmuje już od nas delikatne głaski, to dla jej nowość, ale jakże miła. Dziewczyna ma świetny kontakt z psami. W ich towarzystwie przy kratach potrafi być ruchliwa i ciekawska. Pobratymcy dodają jej nieco odwagi. Fantastycznie byłoby, gdyby sunia mogła zamieszkać w domu z drugim, otwartym psiakiem, który zostałby jej przewodnikiem. Manila to dobry psiak, no i ta uroda ciut haszcza... ;) Można się zakochać! Manila czeka na swoją szansę. Szukamy dla psinki opiekunów cierpliwych i wyrozumiałych, gotowych na pracę z psem lękowym. Nasz skarb z niebieskim okiem czeka na Was w schronisku z nadzieją na dom. Zdjęcie i opis: Anna Kleszcz UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji psa w warunkach schroniskowych. Niektóre zachowania mogą się powielać w domu, inne się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.

Sponsorzy

Akcja specjalna

Ostatnio przyjęte