Adopcje - Psy

Pies poz. 24/0862

SYRIUSZ trafił do schroniska 31.12.2024 r. jako bezpański z ul. Żółkiewskiego w Toruniu. Mieliśmy nadzieję, że być może zagubił się chłopak, wystraszył sylwestrowych fajerwerków i właściciel będzie szukał go w schronisku. Tak się jednak nie stało. Pies jest zaczipowany, więc sprawdziliśmy, że to nie jego pierwszy pobyt u nas. Okazało się, że był już w schronisku 2 razy 9 lat temu, wówczas odbierany jednak przez właściciela. Tym razem razem niestety brak kontaktu z opiekunem. Mamy nadzieję, że właściciel jednak się zreflektuje i może po ogłoszeniach odbierze swojego pupila. Bo Syriusz bardzo tęskni... To seniorek, ma ok. 11 lat, a wiadomo, że seniorki nie często chadzają do nowych domów... tym bardziej, że Syriusz jest dość duży, waży ok. 30 kg. Ale za to jest bardzo zadbany i do tego miły. Kiedy zbliżamy się do jego boksu, troszkę szczeka, ale radośnie merda ogonkiem. Brakuje mu obecności człowieka. Koleżka bardzo ładnie chodzi na smyczy, trzyma się opiekuna, spacer z nim jest naprawdę przyjemny. Spokojnie mija inne psy, ale jak jakiś zacznie szczekać i wyrywać na niego, to Syriusz nie pozostaje dłużny. Psiak bardzo lubi smaczki, jak poczuje, że je mamy, to kombinuje jak je dostać :) Syriuszek jak na prawdziwego czworonoga przystało, chętnie oddaje się przyjemności niuchania, buszowania w krzaczkach, a i rozgrzebywania zapaszków po zaznaczeniu terenu. Lubi się przytulić i być głaskanym. I na pewno lubi ciepełko domowego zacisza, którego brakuje mu w schronisku :( Zdjęcie i opis: Anna Kleszcz UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji psa w warunkach schroniskowych. Niektóre zachowania mogą się powielać w domu, inne się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.

Sponsorzy

Akcja specjalna

Ostatnio przyjęte