Adopcje - Psy

Pies poz. 25/0024

Opiekun Wirtualny: KLASA 6A ZE SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 12 W TORUNIU - NIKO został oddany do schroniska 16.01.2025 r. z powodu trudnej sytuacji życiowej - choroby opiekunki. Smutna to historia, tym bardziej, że Niko został przygarnięty kiedy już raz był psem bezdomnym, czyli Pani podarowała mu miłość i dobre życie. Niestety, teraz ponownie przyszło psiakowi mierzyć się z samotnością i bezdomnością, co w przypadku psa z przypadłością padaczkową jest naprawdę trudne. Poniżej przedstawiamy bardzo ważne informacje z domu na temat cudownego Niko. Nikuś ma ok. 3,5 roku, kiedy został uratowany, był w tragicznym stanie i najprawdopodobniej bity, co zostało stwierdzone po reakcji psa na nagłe ruchy i strachem, kiedy to poznaje nowe osoby. Niko jest psem padaczkowym, choroba ta ujawniła się u niego ok. rok temu. Psiak przyjmuje leki dwa razy dziennie, a ataki zdarzają się średnio co trzy miesiące. Ale bywały też częstsze. Niko akceptuje koty i wybrane psy. Jest bardzo mądry, ale lękowy. W schronisku Niko przeżywa dramat. Nie ma ukochanej opiekunki, wygodnego posłanka i przede wszystkim ciszy. Pies jest zagubiony i przestraszony. Na spacer wychodzi z nami chętnie, ale trzyma dystans i boi się naprawdę wszystkiego. Nagłych ruchów, głosu, gestów, tupnięcia nogą, a nawet kiedy to smarkamy nos w chusteczkę. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, ale w chwilach niepewności próbuje się wycofać i gdyby ktoś słabo trzymał smycz, albo nieodpowiednio zabezpieczył psa, mógłby się wyrwać. Obok pobratymców, którzy spacerują razem z nim w pewnej odległości, jest bardzo grzeczny. Bardzo lubi wchodzić do wody i dużo węszy (mocno go to wycisza i relaksuje). Niko trzyma dystans do mężczyzn, tak jakby miał z nimi wcześniej słaby kontakt. Podczas spaceru mocno obserwował wolontariusza, który go prowadził. Nawet z głaskaniem był problem. Natomiast wolontariuszka kobieta mogła śmiało Nikusia przytulić, podrapać za uszkiem czy pogłaskać po całym ciele. Mało tego, Niko sam wchodził jej pod pachę, jakby szukał wsparcia. Ewidentnie widać, że po drodze mu bardziej z damskim towarzystwem i kiedy trafi do domu z mężczyzną, trzeba będzie mieć sporo cierpliwości i wysilić się troszkę, aby zdobyć Nikusia zaufanie, takie jak ma do kobiet. Dla Niko szukamy bardzo spokojnego domu, bez dzieci, może być z innym psem, ale emocjonalnie zrównoważonym, który będzie wsparciem dla naszego cudownego kawalera. Szukamy ludzi, którzy wezmą na siebie odpowiedzialność za zdrowie Nikusia i pomogą mu w każdej chwili życia, kiedy będzie tego potrzebował. Zdjęcie i opis: Anna Kleszcz UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji kota w warunkach schroniskowych. Niektóre zachowania mogą się powielać w domu, inne się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.

Sponsorzy

Akcja specjalna

Ostatnio przyjęte