Adopcje - Koty

Kotka poz. 24/798/K

JOY trafiła do nas dwa lata temu jako kociak. Z początku była dość nieśmiała, natomiast później ładnie się otworzyła w domu tymczasowym i została adoptowana. Po dwóch latach oddano kota z informacją, że od kilku miesięcy załatwia się poza kuwetę. Wizyta u weterynarza nie doszła do skutku, gdyż podobno nie pozwalała się dotknąć. Gdy ją z powrotem przyjęliśmy była bardzo przestraszona i zestresowana. Po paru tygodniach uległo to zmianie. Aktualnie załatwia się wyłącznie do kuwety, jest chętna do zabawy, bardzo lubi głaskanie, a zachęcona przez człowieka sama po nie przychodzi :) Niestety, możemy tylko zgadywać dlaczego Joy tak bardzo wycofała się podczas pobytu w domu. Może było to spowodowane zbyt dużą liczbą osób, a może zbyt dużo się działo dookoła...? Teraz szukamy dla naszej dziewczynki spokojnego i cierpliwego opiekuna. Najlepiej singla lub spokojnej pary, która nie zrazi się jej początkową nieśmiałością. Trzeba zaznaczyć, że dom z dziećmi nie wchodzi w grę, ze względu na komfort zwierzęcia. Co do zwierząt – ignoruje je. Zdjęcie i opis: Julia i Marta UWAGA! Opis został sporządzony na podstawie obserwacji kota w warunkach schroniskowych. Niektóre zachowania mogą się powielać w domu, inne mogą się ujawniać, a jeszcze inne nie powtórzyć.

Sponsorzy

Akcja specjalna

Ostatnio przyjęte